Podwody szukam!

Stan


Czy ktoś kole poniedziałku jedzie na trasie (może być fragment) Kluczbork > Maków Podhalański i mógłby mnie z psem podwieźć? Dostaliśmy fajne zaproszenie na wykład w górach, ale nie mam za co jechać.

ARGTek 2012 – burza mózgów


Zaproszenie na Animal Rights Gathering 2012 tyleż nas zaskoczyło, co ucieszyło. D. napisała niewinnie „Przyjedźcie i pokażcie coś ciekawego.”

Na miejscu zastaliśmy bardzo miłą atmosferę i sporo ludzi, autentycznie zainteresowanych nabyciem umiejętności budowania pieców, kolektorów słonecznych i ogólnie, rozwiązywania problemów teechnologicznych.

Nawet – konserwatywna w podejściu – ekipa kuchenna uznała przydatność naszego superpieca i używała go do trzymania stale gorącej wody.
Oprócz zajęć czysto praktycznych, mieliśmy „prezentację”, z której zrobiła się bardzo fajna sesja brainstormingowa na tematy praktyczne. Za chwilę, w osobnym poście, opiszę wyniki. A oto, jak wyglądała metodologia (zapraszam do używania w Waszych spolecznościach):

  1. Rozgrzewka.
    W kółeczku wymieniamy się opowieściami o fajnych i intrygujących pomysłach technicznych i organizacyjnych, które każdy z nas ostatnio widział. Nie chodzi o jakieś bardzo rozwinięte analizy, a raczej o nastawienie umysłu na pewien temat i sposób myslenia.
  2. Zgłaszanie problemu.
    W taki sposób, jaki pasuje grupie, wyłaniamy problem do rozwiązania. Powinien on być sformułowany jako wyraźne pytanie praktyczne, lub opis sytuacji, z jaką sobie trzeba poradzić. („Jak postępować z osobą, która konsekwentnie nie wykonuje przypadającej na siebie porcji obowiązków gospodarczych?”, „Jak zaradzić zamarzaniu rur wodociągowych zimą?”). Jeśli problem jest złożony, lub mało znany, warto poswięcić kilka minut na jego omówienie i sprawdzenie, czy wszyscy łapią, o co chodzi.
  3. Zbieranie rozwiązań
    Następuje rundka lub dwie zgłaszania pomysłów, lub znanych z praktyki rozwiązań. Wyznaczona osoba notuje zgłoszone rozwiązania, a kolejni uczestnicy swobodnie inspirują się poprzednimi wypowiedziami. Żelazne zasady: nie zapisujemy autora pomysłu, nie oceniamy ani nie komentujemy już zgłoszonych pomysłów, nie stawiamy ograniczeń śmiałości pomysłów. Z powodów praktycznych, warto jednak zaznaczać, czy dane rozwiązanie jest zgłaszane jako pomysł, czy sprawdzone w praktyce.
    Dwie rundy w tej fazie pozwolą każdemu skorzystać z inspiracji wszystkimi poprzednio zgłoszonymi pomysłami.
  4. Dyskusja i wybór rozwiązań do shortlisty.
    Jeśli rozwiązań jest niewiele (tak do 7), można się ograniczyć do przedyskutowania przydatności każdego, wraz z warunkami ich wprowadzenia. Jeśli jest ich dużo, warto stworzyć shortlistę (max. 10 pozycji), na zasadzie nominacji, a potem analizować głębiej te nominowane. Jednakże uczestnicy (bądź, jeśli temat ma być publikowany, czytelnicy) powinni mieć dostęp do spisu wszystkich propozycji.

Bardzo ważne w tym sposobie pracy jest sięgnięcie do wiedzy i doświadczeń każdego z uczestników – im bardziej różnorodnych, tym lepiej. Już samo to może zaowocować pojawieniem się rozwiązania, które nie było znane, bo pochodzi z odległego miejsca lub środowiska. Dodatkowym bonusem będzie, jesli zebrane propozycje zainspirują uczestników do „remiksu”, dając całkiem nowe efekty.

Warsztat: Konsensus – szczegóły!


Niestety, na 41 godzin przed rozpoczęciem warsztatów, trenerzy zawiadomili nas telefonicznie, że – z powodu zbyt niskiej potwierdzonej frekwencji – rezygnują z prowadzenia zajęć.
Na szczęście FreeLab potrafi sobie radzić. Zapraszamy Was bez zmian, tyle że, zamiast formalnych warsztatów będziemy wspólnie i na równych prawach zgłębiać praktykę konsensusu, pod przewodem Kuby aka Góró, weterana polskich społeczności konsensualnych.
Z finansowego punktu widzenia oznacza to, że „wstęp” na konwersatorium kosztuje nie 100, a 60 złotych, odpada „zrzutka” na trenerów.
Czekamy na Was już jutro! Przybywajcie.

Czytaj dalej

Warsztat: Demokracja konsensualna


Jeśli, po pół roku od założenia ekowioski, wszyscy jej mieszkańcy wracają skłóceni do miasta…

Jeśli, po trzech miesiącach działania, squat się rozpada, a ludzie się rozchodzą, mówiąc o sobie jak najgorzej…

Jeśli, mimo to, chcesz spróbować jeszcze raz…

…to może przyjedź najpierw na warsztaty demokracji konensualnej?

Na przełomie czerwca i lipca, w piękny (a choćby i niepiękny!) weekend, przyjeżdża do nas czwórka trenerów, którzy, w oparciu o koncepcje Seeds For Change będą prowadzić warsztaty konsensualnego podejmowania decyzji. Szczegóły TUTAJ!

Piknik Yin-Yang


Blue yin yang

Pierwszy piknik Yin-Yang we #FreLabie! 2/3 czerwca 2012!

Zapraszamy – poniżej program zajęć. Żebyśmy mogli przygotować jedzenie i materiały do warsztatów, zapowiadajcie drogą elektroniczną swój przyjazd!

Sobota – dzień Yin. Prowadzi Natalia.

Zbieramy się tak jakoś od 14.00

Zaczynamy o 15 medytacją. Potem medytacja w ruchu (falowanie i Chi Kung), przygotowanie sauny indiańskiej, medytacyjny spacer, wspólne przygotowanie posiłku (i jego spożycie), Kończymy mniej więcej o 20:00 – także medytacją.

W nocy indiańska sauna dla wytrwałych.

Koszt: 15 zł od osoby, plus co łaska na rozwój #FreeLabu i Rozalii.

Niedziela – dzień Yang. Prowadzi Petros.

Zbieramy się od 10:00, zaczynamy działać od 11:00. Nauczycie się, jak prawie z niczego zrobić przydatne i bajeranckie urządzenia.

  1. Budowa kolektora słonecznego z odpadów – przywieźcie duże plastikowe butelki po napojach (tak po 3 na osobę) i kartony po mleku i sokach (jak wyżej). Zbudujemy kolektor, podłączymy go do zbiornika z woda i zobaczymy jak grzeje.
  2. Budowa kuchennego superpieca – rocket stove w wersji na woka i grill. Zbudujemy go na miejscu i od razu odpalimy.
  3. Budowa własnych minipiecyków z gliny i kartonu. Każdy może swój piecyk zabrać do domu, albo zostawić u nas do nastepnej wizyty.
  4.  Wspólne gotowanie (wegetariańska baza i opcjonalne mięsne dodatki): ryż gotowany w keramzycie, tajine wegetariańskie i wok dla mięsożerców.
  5. Przed jedzeniem – teoria i praktyka budownictwa glinianego: robimy bloczki z gliny i słomy.
  6. Po jedzonku – relaks i dyskusje o świecie, ludziach i takich tam…

Koszt (jedzenie i materiały): 15 zł, plus radośnie obfite darowizny na rzecz #FreeLabu i Rozalii – jeśli Wam się spodoba, co robimy.