Pyrlandzka Przygoda Petrosa


Wspaniały wojownik - specjalista od bicia ciasno skutych skłotersów.

Epic fail: jakiś idiota wysłał grupę realizacyjną do likwidacji skłotu.
Kompromitacja…

TL;DR

Dobra wiadomość:
Los/Absolut/Kanon uchronił nas przed wjechaniem w sam środek szturmu policji na naszą przyszłą siedzibę w Poznaniu.

Gorsza wiadomość:
Tamże pilnie szukamy mieszkania dla siebie i lokalizacji na działalność FreeLabu.

No więc, na początku szło jak z kamienia. Zapowiedziane pieniądze na paliwo wyszły we wtorek, zamiast w piątek. Pakowanie też szło byle jak (choć przy okazji ułożyłem „Marsz Hackerów„). Wreszcie, gdy tuż przed wyjazdem sprawdziłem statusy w sieci, dowiedziałem się, że trwa oblężenie.

Kolega Dreptak raportował z miejsca akcji „Policji w pizdu”, a w miarę, jak zbliżałem się do Poznania, kolejni przyjaciele z całej Polski dzwonili z radosnymi pytaniami typu „Biją Was tam?”.

Zanim dojechałem, było po wszystkim. Dreptak przejął mnie troskliwie na wjeździe i popilotował do siebie, gdzie dostałem nocleg, herbatę i dostęp do sieci (dzięki raz jeszcze!). No i zacząłem ogarniać sytuację.

Dostałem mnóstwo propozycji pomocy – dziękuję Wam wszystkim! Sytuacja nie jest katastrofalna – dzięki dobrym ludziom z http://lepszyswiat.org.pl/ miałem gdzie zeskładować rzeczy z samochodu. Jednocześnie zacząłem budować projekt działania FreeLabu w realiach poznańskich, przy założeniu, że skłotowanie jednak nie jest tam najlepszym pomysłem (nb. sam Rozbrat działa na legalu, przynajmniej pod pewnymi względami :-)).

O koncepcji długofalowej już niebawem, a na razie mamy do rozwiązania problem średnioterminowy: Znaleźć miejsce do mieszkania i podstawowej działalności na 3-6 miesięcy. 3 miesiące to rozsądny czas na uruchomienie planowanego projektu długofalowego. 6 miesięcy – wersja pesymistyczna, z opcją poszukiwania już lokalizacji wiejskiej, na kolejny sezon letni.
OK, podsumowując: Poszukujemy miejsca w Poznaniu, gdzie moglibyśmy, w zamian za opiekę nad nieruchomością, mieszkać z dwójką psów, ewentualnie prowadzić na miejscu podstawową dzialalność FreeLabową. Start: połowa września.

Kilka przykładów:

  • Miejski/podmiejski domek letniskowy czy podobny.
  • Warsztat, magazyn, loft (lofcik).
  • Camping, albo inny ośrodek sezonowy, zamykany na zimę.
  • Mieszkanie – najlepiej w starym budownictwie.
  • Cokolwiek, co da się zaadaptować na zimę.
  • Nieczynny lokal użytkowy, potrzebujący opieki.
  • … ?

Jak zwykle – sami aktywnie szukamy, ale Wasza pomoc i inspiracja będzie nieoceniona.