Pakowanko…


No, dzisiaj przedostatnia rata przeprowadzki się pakuje. A jak tylko spłyną pieniądze na paliwo, ruszamy – richtung Pyrland!

Planowo, jutro po południu i pojutrze rano rozpakowuję rzeczy, szklę okna i muruję piecyk w nowym miejscu. Przyjdźcie pomóc i pogadać!

Podgórze 2/3