Piknik Yin-Yang


Blue yin yang

Pierwszy piknik Yin-Yang we #FreLabie! 2/3 czerwca 2012!

Zapraszamy – poniżej program zajęć. Żebyśmy mogli przygotować jedzenie i materiały do warsztatów, zapowiadajcie drogą elektroniczną swój przyjazd!

Sobota – dzień Yin. Prowadzi Natalia.

Zbieramy się tak jakoś od 14.00

Zaczynamy o 15 medytacją. Potem medytacja w ruchu (falowanie i Chi Kung), przygotowanie sauny indiańskiej, medytacyjny spacer, wspólne przygotowanie posiłku (i jego spożycie), Kończymy mniej więcej o 20:00 – także medytacją.

W nocy indiańska sauna dla wytrwałych.

Koszt: 15 zł od osoby, plus co łaska na rozwój #FreeLabu i Rozalii.

Niedziela – dzień Yang. Prowadzi Petros.

Zbieramy się od 10:00, zaczynamy działać od 11:00. Nauczycie się, jak prawie z niczego zrobić przydatne i bajeranckie urządzenia.

  1. Budowa kolektora słonecznego z odpadów – przywieźcie duże plastikowe butelki po napojach (tak po 3 na osobę) i kartony po mleku i sokach (jak wyżej). Zbudujemy kolektor, podłączymy go do zbiornika z woda i zobaczymy jak grzeje.
  2. Budowa kuchennego superpieca – rocket stove w wersji na woka i grill. Zbudujemy go na miejscu i od razu odpalimy.
  3. Budowa własnych minipiecyków z gliny i kartonu. Każdy może swój piecyk zabrać do domu, albo zostawić u nas do nastepnej wizyty.
  4.  Wspólne gotowanie (wegetariańska baza i opcjonalne mięsne dodatki): ryż gotowany w keramzycie, tajine wegetariańskie i wok dla mięsożerców.
  5. Przed jedzeniem – teoria i praktyka budownictwa glinianego: robimy bloczki z gliny i słomy.
  6. Po jedzonku – relaks i dyskusje o świecie, ludziach i takich tam…

Koszt (jedzenie i materiały): 15 zł, plus radośnie obfite darowizny na rzecz #FreeLabu i Rozalii – jeśli Wam się spodoba, co robimy.

5 thoughts on “Piknik Yin-Yang

  1. Uwaga dodatkowa:
    Z napitków zapewniamy herbatę, kawę rozpuszczalną i wodę ziołową. Resztę, a także np. ciasta na deser przywieźcie ze sobą.🙂

  2. Chcialam sie zapisac na niedziele 2 doroslych + 2 letni synek

  3. Uwaga, jak ktoś ma do oddania stary grzejnik panelowy, albo lodówkę kompresorową (najważniejszy jest ten czarny radiator z tyłu), to dajcie znać, albo od razu przywieźcie. Po ewentualnym pomalowaniu na czarno, znakomicie się nadają na kolektory słoneczne!

  4. Ze względu na zmianę pogody (ma być mokro i wietrznie), prawdopodobnie zajęcia „mokre” zastąpimy suchymi i przy ognisku. Nie zrażajcie się więc i przyjeżdżajcie!

  5. W ramach zajęć suchych – względnie – będziemy pomagać Adamowi w ustawieniu i uruchomieniu wiatraczka (600 watów), który niedawno do niego dojechał, a także ustawimy nasz świeżo nabyty panel słoneczny na ‚trackerze’ naszego pomysłu.
    Ponadto posuniemy o krok dalej flagowy projekt działu biotechnologii – budowę toalety biokompostującej.

Możliwość komentowania jest wyłączona.