Wciąż szukamy wiatraka!


Mamy już co prawda obiecane baterie słoneczne, ale wciąż brakuje nam generatora wiatrowego. Własna elektrownia wiatrowa jest jednym z głównych priorytetów (zaraz po sanitariatach i kuchni) ale to zajmie jeszcze trochę czasu. Tymczasem nadal szukamy, kto by nam pożyczył generator wiatrowy do 3kW – na 3-4 miesiące.

W rewanżu zapewniamy głośne i powszechnie słyszalne w internecie wyrazy wdzięczności, a także długoterminowe testowanie w warunkach eksploatacyjnych.