SocHack na Politechnice


Stoisko #FreeLabu na #SocHackEdu2012

Zespół jednego z projektów obraduje pod monitorem z naszą prezentacją. Na naszym telewizorze - film z 5-cylindrowym silnikiem Stirlinga.

Dzięki życzliwości organizatorów, mogliśmy – po raz pierwszy – zaprezentować #FreeLab offline. Skromne stoisko informacyjne stanęło w kuluarach #SocHackEdu2012.

Wielką przyjemność sprawił mi też fakt, że nasza – cokolwiek prowokacyjna – prezentacja była wyświetlana nonstop na monitorze w holu i na jednym z ekranów w audytorium, gdzie trwały prace.

Mimo, że #FreeLab nie startował w konkursie na rozwiązanie problemu, zostałem zaproszony do publicznego przedstawienia projektu, co zrobiłem z lekką tremą, ale chyba dość sugestywnie, bo w pierwszym dniu wyglądało na to, że połowa obecnych jutro rzuca wszystko i jedzie z nami pod Kluczbork…

Prezentacja #FreeLabu na #SocHackEdu2012

Nasza prezentacja na głównym ekranie audytorium Wydziału Elektroniki.

Impreza nie była tłumna, ale za to goście byli doborowi. Nie zdradzę nazwisk, ale nasze stoisko odwiedzili, prócz rzeszy informatyków, przedstawiciele kół naukowych PW, nasi przyjaciele z internetu, co najmniej jeden wykładowca MIT i kilka opiniotwórczych osób ze środowiska sieciowego.

Zarówno nasza ulotka, jak i prezentacja, zebrały pochlebne recenzje, choć niektórzy robili wrażenie lekko wstrząśniętych memami, do których nawiązywałem. Ale niewątpliwie, przyciągnęliśmy uwagę wszystkich.

Dla ciekawych załaczam wersje pdf: Ulotka #FreeLabu na #SocHackEdu2012Prezentacja #FreeLabu na #SocHackEdu2012 (ta ostatnia bez filmu, który pojawiał się po slajdzie „Kim jesteśmy”).

Endżojujcie!