Freelab jest sexi!


Sami popatrzcie…

This slideshow requires JavaScript.

Dzisiaj udało się:

  1. Zdemontować (Camelio i Yo!Anna) potężną strukturę ze środka parteru.
  2. Wywieźć (Ja i Kasia) kolejne taczki brudu. Na razie 10 taczek, co daje ok. 80% pierwszej warstwy śmiecia. Wliczając w to koński nawóz sprzed pół wieku…
  3. Porozstawiać pod ścianami większość gratów, które jutro powinny już znaleźć swoje miejsce na stosie w jednym kącie.

Plany na resztę tygodnia:

  • Dokończyć pierwsze zamiatanie.
  • Ostatecznie rozłożyć graty.
  • Ponownie zamieść podłogę.
  • Przykryć ją czymś, żeby się mniej kurzyło.
  • Przerzucić rzeczy z chałupki do nowego miejsca.
  • Wyczyścić II piętro, położyć podłogę i dokończyć kładzenie płyt gipsowych.
  • Zamknąć okna i wprowadzić się.

Przyjeżdżajcie pomóc!

About these ads

3 thoughts on “Freelab jest sexi!

  1. Czy tu sie daje komentarz? chyba tak.
    No piekna sprawa co tam robicie.
    Nazywam sie Dominik.
    Sledze od okolo roku poczynania wszystkich alternatywnosci i wreszczie wczoraj znalazlem was. Petros gdzies napisal ze zmotywowalo go jak jedna osoba powiedziala ze bedzie go obserwowac czy cos takiego. No to macie nastepna osobe teraz. Z dalekiej Francji bede sledzil kazdy wasz krok i wspieral duchowo. Sam mieszkam juz drugi rok o tutaj – http://www.ecolonie.eu i sie ucze wszystkiego jak zbudowac alternatywna spolecznosc i przezucic sidestream na mainstream na skale przynajmniej polski. No, to dodaje was do listy miejsc do odwiedzin jak wroce do polski za 1-5 lat.
    Pozdrawiam serdecznie
    dzialajcie dzialajcie i sie nie poddawajcie!
    facebooka mialem, to byscie mnie obczaili, ale skasowalem zeby odetchnac.
    no nic, wiele pomoc nie moge, ale teraz mozecie wieczorami wzdychac ze nawet we francji jest jakas osoba ktora podziwia determinacje i zyczy sukcesu.

    Dominik

  2. A teraz widze ze nawet Abramowskiego macie. Szacun. Jestem Zachwycony i zdumiony ze wczesniej was nie znalazlem. Powodzenia!

    • Dominiku,
      Dzięki za dobre słowo. Oczywiście, że się nie poddajemy – come hell or high water. :-)
      Przeczytałem o ECOlonie – bardzo podobny charakter projektu! My jesteśmy może odrobinę bardziej technologiczni (w stylu retro-futuro) i odrobinę bardziej polityczni, ale w miarę, jak się będzie tworzyła społeczność, to ona zdecyduje o kierunku rozwoju.
      Jesteśmy na samym początku drogi (projekt powstał w lutym), więc nie możemy zaoferować znaczących doświadczeń i wiedzy, ale będzie nam miło, jeśli ktoś od Was chciałby nam odwiedzić. Oczywiście chetnie podzielimy się wszelkimi przetestowanymi przez nas rozwiązaniami (skupiamy się na technologiach lowcostowych i upcyclingu).
      Pozdrowienia dla całej społeczności!

Możliwość komentowania jest wyłączona.